fbpx

W naszym pięknym kraju, jak się okazuje w ostatnich latach politycznie istnieją silne tendencje do łamania, albo przynajmniej ograniczania seksualnych praw człowieka. Prawa te wywodzą się z uniwersalnych praw człowieka, dotyczą zaś seksualności i zdrowia seksualnego. Niby XXI wiek, niby jesteśmy częścią świata rozwiniętego… Czy aby na pewno?

Tu chce pokazać jakie prawa w ogóle mamy. A do tych problematycznych praw w naszym kraju jeszcze będziemy wracać.


W pierwotnej wersji z 1998 roku. Deklaracja Seksualnych Praw Człowieka stwierdza, że:


“Prawa seksualne należą do uniwersalnych praw człowieka, bazujących na niezbywalnej wolnśoci, godności i równości wszystkich istot ludzkich. Ponieważ zdrowie jest fundamentalnym prawem człowieka, tak samo podstawowym prawem musi być jego zdrowie seksualne.


W celu zapewnienia zdrowego rozwoju seksualności jednostek ludzkich i społeczeństw wszystkie społeczeństwa muszą uznawać, promować, szanować poniższe prawa seksualne i bronić ich wszystkimi środkami. Zdrowie seksualne rozwija się w środowisku, które uznaje, respektuje i szanuje te prawa seksualne.”

„Zdrowie seksualne rozwija się w środowisku, które uznaje, respektuje i szanuje prawa seksualne.”

Aktualna wersja Deklaracji przyjęta przez Światową Organizację Zdrowia:


POTWIERDZA, że do osiągnięcia i utrzymania zdrowia seksualnego niezbędne jest poszanowanie, ochrona i możliwość korzystania z praw seksualnych człowieka.
UZNAJE, że prawa seksualne mają swoje źródło w niezbywalnej wolności, godności i równości wszystkich istot ludzkich, jak też wiążą się z zobowiązaniem do zapewnienia im ochrony i nietykalności.
OŚWIADCZA, że idee równości i niedyskryminowania stanowią podstawę wszelkich działań związanych z ochroną i promowaniem praw człowieka, obejmując jednocześnie zakaz różnicowania, wykluczania i ograniczania ze względu na rasę, pochodzenie etniczne, kolor skóry, płeć, język, religię, poglądy polityczne i wszelkie inne poglądy, narodowość i pochodzenie społeczne, stan majątkowy, urodzenie, stan i status człowieka, w tym niepełnosprawność, wiek, narodowość, stan cywilny i sytuację rodzinną, orientację seksualną i tożsamość płciową i płeć społeczno-kulturową (gender), stan zdrowia, miejsce zamieszkania, sytuację ekonomiczną oraz społeczną.
UZNAJE, że orientacja seksualna, tożsamość płciowa i genderowa (społeczno-kulturowa), wszelkie wyrazy tej tożsamości oraz różnorodność fizyczna i cielesna wymagają ochrony w zakresie praw człowieka.
UZNAJE, że wszelkie formy przemocy, napastowania, nękania i molestowania, dyskryminacji, wykluczenia i stygmatyzacji stanowią naruszenie praw człowieka, mając wpływ na dobrostan jednostki, rodziny i społeczności.
PODKREŚLA, że konieczność poszanowania, ochrony i możliwość korzystania z praw człowieka odnoszą się także do wszelkich praw i wolności seksualnych.
PODKREŚLA, że prawa seksualne obejmują ochroną prawo każdego człowieka do korzystania ze swojej seksualności i jej wyrażania oraz do zachowania zdrowia seksualnego z należytym poszanowaniem praw innych.”

Wiec teoretycznie jeśli Polska uznaje prawa człowieka, to powinna też uznawać seksualne prawa człowieka. A jakież to prawa może was ciekawić?

“1. Prawo do wolności seksualnej. Wolność seksualna obejmuje możliwość jednostki do wyrażania pełni potencjału seksualnego. Jednakże wyklucza wszelkie formy przymusu seksualnego, wykorzystywania oraz nadużyć w jakimkolwiek czasie i jakiejkolwiek sytuacji życiowej.

2. Prawo do odrębności seksualnej, integralności oraz bezpieczeństwa seksualnego ciała. Prawo to pozwala człowiekowi podejmować niezależne decyzje dotyczące własnego życia seksualnego, zgodne z własną moralnością i etyką społeczną. Obejmuje ono również możliwość sprawowania kontroli oraz przyjemność z własnego ciała, z wykluczeniem tortur, okaleczeń i jakiejkolwiek przemocy.

3. Prawo do prywatności seksualnej. Obejmuje możliwość podejmowania indywidualnych decyzji i zachowań w sferze intymnej w stopniu, w jakim nie naruszają one praw seksualnych innych osób.

4. Prawo do równości seksualnej. Odwołuje się do wolności od wszystkich form dyskryminacji, niezależnie od płci, orientacji seksualnej, wieku, rasy, klasy społecznej, religii lub niesprawności fizycznej albo psychicznej.

5. Prawo do przyjemności seksualnej. Przyjemność seksualna, włączając zachowania autoerotyczne, jest źródłem fizycznego, psychologicznego, intelektualnego i duchowego dobrostanu.

6. Prawo do emocjonalnego wyrażania seksualności. Wyrażanie seksualności obejmuje więcej niż przyjemność erotyczną lub zachowanie seksualne. Ludzie mają prawo do wyrażania swojej seksualności poprzez komunikowanie się, dotyk, wyrażanie uczuć i miłości.

7. Prawo do swobodnych kontaktów seksualnych. Oznacza możliwość zawarcia związku małżeńskiego lub nie zawierania go, przeprowadzenia rozwodu oraz ustanowienia innych opartych na odpowiedzialności form związków seksualnych.

8. Prawo do podejmowania wolnych i odpowiedzialnych decyzji dotyczących posiadania potomstwa. Obejmuje możliwość podejmowania decyzji o posiadaniu lub nieposiadaniu potomstwa, jego liczbie, różnicy wieku między potomstwem oraz prawo do pełnego dostępu do środków regulacji płodności.

9. Prawo do informacji seksualnej opartej na badaniach naukowych. Prawo to implikuje, że poszukiwanie informacji dotyczących seksualności będzie realizowane na drodze nieskrępowanych, lecz naukowo etycznych badań, a ich odpowiednie rozpowszechnianie będzie następować na wszystkich poziomach społecznych.

10. Prawo do wyczerpującej edukacji seksualnej. Jest ona procesem trwającym od momentu narodzin, przez całe życie i powinny być w nią zaangażowane wszystkie instytucje społeczne.

11. Prawo do seksualnej opieki zdrowotnej. Seksualna opieka zdrowotna powinna być dostępna w celu zapobiegania i leczenia wszelkich spraw, chorób i zaburzeń seksualnych.

Prawa seksualne stanowią fundamentalne i uniwersalne prawa człowieka.”

Tu skorzystałam z pierwotnej wersji Deklaracji Seksualnych Praw Człowieka WAS z 1998, którą WHO przyjęła w 2002 roku.


A poniżej znajdziecie pełen tekst obecnej wersji Deklaracji Seksualnych Praw Człowieka do ściągnięcia. Znajdują się w niej takie interesujące prawa, jak prawo zgromadzeń, zrzeszania się i demonstrowania w obronie swoich praw, (przychodzi na myśl czarny protest), prawo dostępu do korzystania z dobrodziejstw postępu naukowego (przychodzi na myśl in vitro i przemiana trans), jest też prawo dostępu do wymiaru sprawiedliwości, środków naprawczych i odszkodowawczych w zakresie naruszenia i pogwałcenia praw seksualnych (tu z kolei przychodzi na myśl kwestia najwyraźniej powszechnej w polskim kościele pedofilii). Zachęcam do zajrzenia i zapoznania się z tym co powinno być standardem współczesnego społeczeństwa.

Jakie uczucia się w tobie budzą? Wiedziałeś wiedziałaś że masz prawa seksualne? Które prawa wydają ci się oczywiste? Które są najważniejsze dla ciebie osobiście? Które są dla ciebie odkryciem? Napiszcie nam w komentarzach jakie struny porusza w was Deklaracja Seksualnych Praw Człowieka.

Prawa seksualne mają swoje źródło w niezbywalnej wolności, godności i równości wszystkich istot ludzkich, jak też wiążą się z zobowiązaniem do zapewnienia im ochrony i nietykalności.

Życzę nam wszystkim życia w otoczeniu i systemie, które respektuje i chroni prawa człowieka w tym prawa seksualne oraz wspiera rozwój seksualności każdej jednostki od kołyski, tak by stworzyć w swoim łonie dobrostan w mini i makroskali. Niech przyjemność radość i moc są z nami wszystkimi.

Tu znajdziesz więcej informacji o Deklaracji Seksualnych Praw Człowieka.

Tu poczytasz o seksualności w świetle Deklaracji.

Tu poczytasz o zdrowiu seksualnym.